Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 9788373116870
Wysyłka od: 15.00 PLN

W to wierzę
Autor: Carlos Fuentes

Wydawnictwo: Świat Książki, 2003
Okładka:  twarda z obwolutą
Stan: dobry plus

Uwagi: brak

O książce

„W to wierzę” to książka, w której Fuentes zamienia się z powieściopisarza w prywatnego kronikarza własnej świadomości. Nie interesuje go spójny traktat ani tradycyjna autobiografia intelektualna; wybiera porządek alfabetyczny, jakby chciał swoją pamięć i przekonania ułożyć na półkach niczym hasła w osobistym leksykonie. Powstaje z tego nie system, lecz mapa: geografia przekonań pisarza, w której obok dzieciństwa i rodziny pojawiają się Meksyk, Europa, Balzac, Kafka, Buñuel, Kołakowski, a także cały ten niespokojny XX wiek, którego Fuentes był czujnym, czasem zgryźliwym świadkiem.

Siła tych esejów nie leży w odkrywczości tez – Fuentes nie udaje, że wymyśla świat na nowo – ale w sposobie, w jaki splata erudycję z doświadczeniem. Potrafi tym samym tonem mówić o polityce i o kinie, o tożsamości meksykańskiej i o globalizacji, o literaturze i o własnej starzejącej się pamięci. Zamiast suchej doktryny dostajemy coś w rodzaju intelektualnej autobiografii w ruchu: autor wciąż się kłóci, dopowiada, polemizuje, także z tymi, których podziwia. Dialog z Kołakowskim czy przywoływanie europejskiego kanonu pokazują go jako Latynosa głęboko zakorzenionego w kulturze Zachodu, a zarazem stale podejrzliwego wobec jej samozadowolenia.

Dla czytelnika jest to przede wszystkim okazja, by zajrzeć za kulisy warsztatu jednego z kluczowych prozaików Ameryki Łacińskiej i zobaczyć, z jakich idei, lektur i obsesji zbudowane są jego powieści. Kto zna „Śmierć Artemia Cruz” czy „Terra Nostra”, bez trudu rozpozna tu fundamenty: nieufność wobec władzy, fascynację historią jako farsą i tragedią zarazem, przekonanie, że tożsamość jest zawsze hybrydą. Kto Fuentesa dopiero poznaje, dostanie w ręce książkę, która nie wymaga specjalistycznego przygotowania, ale nagradza cierpliwość: czytana po kawałku, jak przystało na alfabet przekonań, odsłania z wolna portret pisarza, który bardziej niż w nieomylność wierzy w konieczność nieustannego myślenia.