Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 9788306029871
Wysyłka od: 15.00 PLN

Ostatni lot flaminga
Autor: Mia Couto

Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy, 2005
Okładka: miękka 
Stan: dobry plus

Uwagi: brak

O książce

„Ostatni lot flaminga” to książka, która udaje kryminał, a w rzeczywistości rozbraja samą potrzebę „wyjaśniania” świata. Punkt wyjścia jest niemal groteskowy: w Tizangarze żołnierze ONZ wybuchają w powietrze, zostawiając po sobie resztki munduru i męskości, jakby sama idea „misji pokojowej” rozsypała się w pył. Przyjeżdża więc Europejczyk – Massimo Risi – z zestawem zachodnich narzędzi: raport, dochodzenie, logika. Na jego tle narrator–tłumacz, człowiek zawieszony między portugalszczyzną a lokalnymi językami, jest jak medium: przenosi nie tyle słowa, co całą odmienną ontologię, w której zmarli nie milkną, a przeszłość nie ustępuje przyszłości z takim zapałem, jak życzyłyby sobie organizacje międzynarodowe.

Najciekawsze jest to, że Couto nie buduje tu prostego kontrastu „Zachód – Afryka”. Raczej pokazuje, jak oba światy nieustannie się mijają: Risi słyszy słowa, a tłumacz rozumie metafory; ONZ mierzy bezpieczeństwo wskaźnikami, podczas gdy mieszkańcy Tizangary mierzą rzeczywistość opowieściami, snami i omenami. Realizm magiczny u Couto ma przy tym inne źródła niż u Márqueza – mniej w nim barokowego rozmachu, więcej dyskretnego przesunięcia perspektywy. To, co z europejskiego punktu widzenia wydaje się „magiczne”, tutaj jest po prostu inną logiką traumy: wojna i kolonializm nie kończą się podpisaniem dokumentów, tylko wpełzają w język, ciało, pamięć. Flaming – chudy, niezgrabny, różowy intruz – staje się tu zwierzęciem granicznym: między życiem i śmiercią, między tym, co realne, a tym, co już tylko opowiedziane.