Twórczość Johna Miltona w Oświeceniu Polskim
Autor: Zofia Sinko
Wydawnictwo: Instytut Badań Literackich Polskiej Akademii Nauk, 1992
Okładka: miękka
Stan: dobry
Uwagi: brak
O książce
„Twórczość Johna Miltona w Oświeceniu polskim” to ten typ książki, który ma zaledwie sto pięćdziesiąt stron, ale w katalogu biblioteki powinien leżeć w dziale „narzędzia optyczne”: po lekturze zaczyna się widzieć polskie Oświecenie inaczej. Sinko nie interesuje się Miltonem jako „pomnikiem literatury angielskiej”, lecz jako zjawiskiem w obiegu polskich idei – śledzi, jak *Raj utracony* i drobniejsze utwory poety zostały wciągnięte w lokalne spory o moralność, podniosłość i kształt narodowej epiki. Milton jest tu nie tyle „autorem”, ile swoistym probierzem ambicji kulturowych Rzeczypospolitej u schyłku jej istnienia.
Najciekawsze w tej monografii jest właśnie przesunięcie perspektywy: zamiast mechanicznego porównywania „oryginału z przekładem” dostajemy historię lekturowych filtrów. Sinko bardzo precyzyjnie pokazuje, że polscy czytelnicy i tłumacze nie tyle „przyjmowali” Miltona, ile przepracowywali go na własny użytek – ze znacznym naciskiem na wymiar moralno‑pedagogiczny i wzniosłość zgodną z rodzimym programem epickim. Zestawienie z recepcją zachodnioeuropejską działa tu jak lustro: tam Milton jako wyzwanie estetyczne, problem formalny, pole do sporów o wolność i politykę; w Polsce – przede wszystkim wzorzec wielkiej epiki chrześcijańskiej, którą chce się adoptować dla potrzeb „dobrej” literatury narodowej.
Na tle dość skąpej polskiej miltonologii książka Sinko spełnia rolę pracy założycielskiej: porządkuje rozproszone świadectwa (tłumaczenia fragmentów, sonety, krytyczne omówienia), a jednocześnie sugeruje, że historia recepcji to w gruncie rzeczy historia lokalnych kompleksów i aspiracji. Styl autorki jest typowy dla najlepszej szkoły IBL‑owskiej: rzeczowy, gęsty od faktów, pozbawiony retorycznego nadęcia, ale z wyczuwalnym dystansem do narodowych mitologii. Dla kogoś zainteresowanego przekładem, komparatystyką czy po prostu losem *Raju utraconego* na peryferiach Europy, ta niepozorna monografia będzie raczej mapą kopalni niż kolejną filologiczną „pozycją uzupełniającą”.