Kamasutra
Autor: Douglas Mannering
Wydawnictwo: Muza, 1997
Okładka: twarda z obwolutą
Stan: dobry
Uwagi: brak
O książce
Albumowa „Kamasutra” Douglasa Manneringa jest w gruncie rzeczy eleganckim komentarzem do mitu, jaki narósł wokół samego tytułu. Zamiast dosłownego przekładu sanskryckiego traktatu dostajemy współczesną, zachodnią fantazję na jego temat – świadomie estetyzowaną, zawieszoną między poradnikiem a sztuką użytkową. Mannering nie udaje filologa: bardziej interesuje go, co Kamasutra „znaczy” dla dzisiejszego czytelnika, niż to, co rzeczywiście zapisał Vatsjajana. W efekcie powstaje książka, którą czyta się raczej jak wyrafinowany esej o pragnieniu, bliskości i obrazie erotyki w kulturze niż jak tekst źródłowy.
Najmocniejszym atutem tomu jest warstwa wizualna: wybór ilustracji z Bridgeman Art Library tworzy coś na kształt małego muzeum cywilizacji miłosnej. Obok siebie funkcjonują różne epoki, estetyki i wrażliwości, a tekst Manneringa służy chwilami niemal jako podpis kuratora. Kamasutra w takim ujęciu staje się pretekstem do obejrzenia, jak Zachód od dawna sublimuje erotykę w malarstwie, grafice, ornamentyce. W tej oprawie opisy uścisków, pocałunków czy pozycji miłosnych tracą charakter „instruktażowy” i przybierają formę komentarza do pewnej sztuki życia, w której ciało jest tylko jednym z elementów – obok bogactwa, piękna, harmonii emocjonalnej.
Dla purysty zainteresowanego oryginałem będzie to rzecz powierzchowna, wręcz pocztówka z Indii wymyślonych przez Zachód. Jako książka‑przedmiot, album do powolnego kartkowania, sprawdza się jednak całkiem dobrze: jest to zwięzły, dobrze skomponowany zestaw motywów z Kamasutry przefiltrowanych przez wrażliwość końca XX wieku. Nie jest to lektura „obowiązkowa” dla badaczy erotyki, raczej dla kogoś, kto chce mieć na półce przedmiot łączący dekoracyjność z lekkim wprowadzeniem w ideę kamy – miłości, przyjemności i dobrego życia – odczytanej na nowo, z pewną dozą zachodniej nostalgii i estetyzującego dystansu.