Popołudnie dinozaura
Autor: Cristina Peri Rossi
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie, 1983
Okładka: miękka
Stan: dobry
Uwagi: brak
O książce
„Popołudnie dinozaura” to książka pozornie drobiazgowa, w istocie jednak kalibrująca czytelnikowi optykę. Krótkie formy Peri Rossi są jak szkice wykonywane ręką kogoś, kto świetnie zna zarówno Borgesa, jak i Freuda, ale udaje, że opowiada po prostu o dzieciach, plaży czy rodzinie. Dziecięca perspektywa działa tu jak soczewka: niby zawężająca kadr, a jednak bezlitośnie wydobywająca przemoc symboliczną, hipokryzję dorosłych, pęknięcia w porządku świata. Dinozaur z opowiadania tytułowego jest oczywiście figurą lęku – ale nie takim sobie rekwizytem z zoologii wyobraźni, tylko nagromadzonym, lepionym latami strachem przed władzą, cenzurą, domem, szkołą, światem, który zawsze jest „za duży” dla tych mniejszych.
Te teksty mają w sobie coś z laboratoryjnej precyzji – każde opowiadanie testuje inny układ sił: rodzeństwo, relacje na plaży, wpływ literatury (Poe jako pasożyt czy katalizator) na delikatną psychikę, szachy jako model dominacji. Peri Rossi nie interesuje psychologia w stylu realistycznego powieścidła; raczej sprawdza, w jakim momencie zwykła scena zaczyna przechylać się w fantazmat, w koszmar, w sen. Fantastyka i surrealizm nie są tu eskapizmem, tylko jedynym uczciwym językiem dla doświadczeń, których nie wolno było nazwać wprost – w realiach ucieczki przed dyktaturą i w szerzej rozumianej iberoamerykańskiej kulturze represji. To dzieci i młodzi narratorzy niosą na barkach świadomość tego, czego oficjalny język udaje, że nie widzi.