Parady
Autor: Jan Potocki
Wydawnictwo: Czytelnik, 1966
Okładka: miękka
Stan: dobry plus
Uwagi: brak
O książce
„Parady” Jana Potockiego to mały, ale niezwykle wyrafinowany teatrzyk oświeceniowy – błyskotliwa zabawa formą, która jednocześnie ośmiesza przywary epoki. Powstałe w 1792 roku skecze pisane po francusku, przeznaczone na prywatną scenę w Łańcucie, łączą tradycję commedii dell’arte z rodzimą satyrą obyczajową.
W centrum mamy postaci rodem z farsy: starca Kasandra, wiecznie zazdrosną Zerzabellę, pedantycznego Doktora czy sprytnego sługę Gila. Potocki, erudyta i podróżnik, doskonale rozumiał teatralną lekkość improwizacji – każda scena jest szybka, pełna ripost, przekomarzań i absurdów. A jednak pod farsową maską kryje się komentarz: drwina z pretensji literackich, z mieszczańskich aspiracji, z politycznych złudzeń rodzącej się demokracji.
„Kasander demokrata” okazuje się farsowym lustrem rewolucyjnych uniesień, „Kalendarz starych mężów” – satyrą na arystokratyczne starczyny, „Mieszczanin aktorem” – pastiszem mieszczańskiego parcia na sztukę. W efekcie dostajemy kolaż groteski i aluzji, w którym Potocki pokazuje, że teatr – nawet w formie lekkiej parady – potrafi być narzędziem diagnozy społecznej.
Choć mniej znane niż „Rękopis znaleziony w Saragossie”, „Parady” ujawniają inny wymiar talentu Potockiego: umiejętność operowania ironią i farsą w sposób, który nie traci aktualności. Nic dziwnego, że adaptacje sceniczne sięgają po nie do dziś – to materiał, który broni się zarówno jako historyczna ciekawostka, jak i współczesna groteska.