Wczytuję dane...
Realizacja zamówienia: 2 dni
EAN: 9780789339836
Wysyłka od: 15.00 PLN

Chip Book 2007-2017
Autor: Chip Kidd

Wydawnictwo: Rizzoli International Publications, 2021
Okładka: twarda 
Stan: dobry minus

Uwagi: uszkodzona okładka

O książce

„Chip Kidd: Book Two” to w gruncie rzeczy luksusowy dziennik z pola bitwy, jakim jest współczesny rynek książki. Kidd, jeden z nielicznych projektantów okładek, których nazwisko samo w sobie stało się marką, dokumentuje tu dekadę pracy (2007–2017), w której literatura najwyższej próby spotyka się z bezwstydnie popkulturową wrażliwością. Nie jest to jednak zwykły album „best of”: oprócz efektownych, ostatecznych projektów dostajemy również szkice, fałszywe starty, odrzucone koncepcje – wszystko to, czego wydawcy zwykle nie pokazują, bo zdradza skalę prób i błędów stojących za jednym rozwiązaniem na księgarskiej półce.

Siła tej książki tkwi w tym, że pozwala zobaczyć, jak Kidd czyta teksty, które projektuje – od Murakamiego po Gaimana czy Pamuka – i jak przekłada je na język znaków, skrótów, gier typograficznych. To nie jest design jako dekoracja, lecz jako interpretacja: okładka jako pierwsza krytyczna reakcja na dzieło literackie. W sekwencjach roboczych wersji widać, jak motywy są ścierane do kości, jak rezygnuje się z pomysłów zbyt ilustracyjnych na rzecz aluzji, pauzy, jednego niepokojącego szczegółu. Ten proces – zwykle odbywający się w mailach między projektantem, redaktorem a działem marketingu – tutaj zostaje obnażony i zaskakująco często okazuje się ciekawszy od samego „ostatecznego” wariantu.

„Book Two” czyta się więc jak kronikę pewnego sposobu myślenia o książce w ogóle: jako przedmiocie kultury, który musi jednocześnie przetrwać w Amazonowym gąszczu miniaturek i na stoliku w księgarni stacjonarnej. Format, waga i rozmach edytorski są tu zresztą znaczące – to jest przedmiot świadomie monumentalny, trochę ironiczny pomnik epoki, w której okładka nadal potrafiła wywołać dyskusję, a nie tylko „konwertować sprzedaż”. Dla projektantów będzie to podręcznik ambicji i frustracji; dla bibliofilów – rzadkie spojrzenie za kulisy: tam, gdzie decyzja o przesunięciu jednego napisu o dwa milimetry w dół staje się nagle kwestią interpretacji całej książki.